wartka-akcja blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2004

perrores

Brak komentarzy

…odnalazł sie wcześniej,wcześniej jakieś 12h niż przewidywałam.i oczywiście zmiękłam.głupia baba…

Brak komentarzy

postanowienia wielkopostne:
-swoją bisexualność zamieniam na typowe les
-co poniedziałek w Lustrze
-z aparatem na codzień
-..skończę sesję..
-warszawskie wystawy foto wszystkie moje
-skończę z Yankee dogadywanie się co do strony i wogóle skończę i zdjecia podeśle
-zrobię porządek z blogiem OOO!

może coś jescze dodam,na teraz to wszystko.

weekend miły piatek szparka koncert tylko mnie rozckliwił zwłaszcza po rozmowie z kielanem o Życiu wiec dla ostresowania poczatek jakies Live,czy Life nie wiem,ale tragedia…potem Tyggmont,nic ciekawego i standard już końcówka nocy w Organzie.bosko lubie tam chodzic,bo wiem ze sie bede pieeeeknie bawic,bujac,kiwac itp.noc zakonczona pomyslnie o 6.i potem do fabryki ehhh
nie rozumiem jednej rzeczy.nie jestem lalką w spódniczce i obcaskach…a zawsze jak wracam sama nad ranem,to auto sie zatrymac musi i textem wyjechac o podwózce…beznadzieja.
perrores znów znikł.już 2 doba.cóż pojawi się jutro pewnie jak-gdyby-nigdy-nic.nie chce mi sie przyzwyczajac do tego.mam dosć.znikam ja.już kilka razy byłam call girl i nie nie nie.
[ale i tym razem pewnie zmieknę]

mammy

Brak komentarzy

*******
wyprowadzam sie do mam.po 3 latach niebytu.cieżko bedzie,ale…damy rade.własne nawyki wsadzić w tyłek i pokorka.
*******

czas II

Brak komentarzy

..straciłam cały dzień..ehhh tylko chatka mi został..perrores mówi ze dziś post i nie bedzie jesc,jego sprawa,padnie z głodu,ale najpierw spali całe cielsko..

->sad<-

czas

Brak komentarzy

nie moge go tracić ciągle czekając :/

tia…
a dzis mnie kielan młodszy do kina wyciągnął bo tylko 5 pln wiec se poszłam a co!i pod wrażeniem do tej pory „mordercze lato” filmem zajebistym jest niby główny wątek kręci się wokół jakiegoś seryjnego mordercy ale wątki wokół są mistrzem głęboko ukryta przyjaźń fascynacja wszelkiego typu inność zdrada pod każdą postacią i jak byc śmieciem dzięki dragom no mistrzyk i zdjecia zajebiste pokazuja to czego nie uchwycisz a muza..mrauuu..scieżka dzwiekowa boska tylko jeescze musze zaliczyc „21 g” po zajawce widze ze sie zakocham w filmie ehhh wspaniała sprawa
no i dwie wystawy mi zostały w tym tygodniu jakies foto nie wiem nie znam sie ale chce zobaczyc zaliczyc wszystko co mozliwe mam jakis dzis power wieczorny po tym filmie
amores perrores sie znalazł po ciszy dwudniowej nie pytałam dlaczego bo i po co balował to wiem dziwne to nie zapytasz o nic bo nie chcesz wiedziec znaczy chcesz ale jak zaczynasz sie domyslac słyszec to juz nie chcesz wiedziec wspólni znajomi to mnie boli dużo złego może z tego być albo dobrego wyzwala we mnie wspomnienia jakie juz dawno wrzuciłam na samo dno i zakopałam to jest dobre nie pozwala zapomniec ale i stresuje przeciez nie wie wszystkiego a chyba lepiej by było jakby wiedział ale moze z czasem jest inny nie znaczy ani lepszy ani gorszy nie ma co sie bac ale posady wciaz scisniete

czas

Brak komentarzy

nikt go nie ma kiedy potrzebujesz

nie nawidze wystawiania a znow mnie wystawili wystawiły zycie jak to sie mowi ale nic to poszlam sama gdzies gdzie wiedzialam ze muza do mnie trafi i bylo milo bardzo KLATKA ehhh oprocz mojego dilera i paru osob poznanych w monako i innych takich bylo pieknie ale looz dziwne bo nikt mnie juz nie poznaje a ja sie tez nie pcham do skojarzenia muza boska nie moge dzis chodzic 4 hałery nonstoper bałnsu lukas sie bawił ze znajomymi ale chociaz sie czułam bezpieczniej wiedzac ze gdzies tam jest ktos mnie z kims pomylił ze niby z pieksy sie znamy hubert jestem marny podryw usmiechnieta buzia roztanczone nóżki latające łapki mmm gdyby nie pomylkowe osoby byłby to chyba moj ulubiony klubik ale juz nigdy nie pojde tam sama muziałam sie ewakuowac bo jakis lansjer zip wypatrzył we mnie miłośc swego życia i nie chcial dać spokoju wiec piekny zwrot akcji jak zawsze wartkiej zaraz wracam torba pod pache i heja do domku ale zeby sie do niego dostac jescze 30 min spaceru na sentral-park-west nie moge dzis chodzic musze cos zrobic z tym bo znow sie wypuszczam na noc Siwek nadchodze

Gombrowicz

1 komentarz

…cokolwiek bym o nim nie myślała muszę przyznać ze wielkim pisarzem był…i operetkę też napisał fantastyczną…pod WIELKIM wrażeniem…


  • RSS