wartka-akcja blog

Twój nowy blog

jak chcesz

Brak komentarzy

zatem powiem iz w tej Irlandzie juz prawie rok sie siedzi dobrze jest wygodnie sie pracuje sie baluje i proznuje i sie nie wraca przez kolejny rok

film stary,ale robi wrazenie.dobrze zrobiony i jak zaden inny pokazuje zajebiscie kolejne stadia wpiepszania sie w szit wrecz w ksiazkowy sposob.degeneracja osobowosci,tlamszenie uczuc w najlepszym wydaniu.
kazdemu przyszlemu,terazniejszemu i bylemu cpunowi moge tylko od siebie polecic obejrzenie.

wcale nie boję się
cale nie boje sie.
ale nie boje sie..
le nie boje sie…
e nie boje sie….
nie boje sie…..
ie boje sie……
e boje sie…….
boje sie…….?
boje sie……?
boje sie…..?
boje sie….?
boje sie…?
boje sie..?
boje sie!!
boje sie!

…nie ma mnie już…

najbardziej bolą i przerazają wspomnienia do spółki z bezsilnością.

WYJAZD CORAZ BLIZEJ,CHYBA DZIS ZAREZERWUJE JUZ BILETY.PLANUJE NA 5/09 WYLOT.ZACZYNAM SRAC W GACIE,DECYZJA BYLA SPONTANICZNA NA MAXA,ALE PRZEZ CZAS OCZEKIWANIA ZDAZYLAM DO NIEJ DOROSNAC.JEDZIEMY Z MEZEM PRZYSZLYM,KTORY W TRAKCIE PODEJMOWANIA DECYZJI BYL RACZEJ SWIEŻYM MIĘSKIEM A NIE KANDYDATEM NA CALE ZYCIE.NIE PLANUJE WRACAC WCZESNIEJ NIŻ ZA ROK.JAK SIE POWIEDZIE [ A MUSI, BO TROCHE W TO WKLADAM I Z PARU "STAŁYCH" RZECZY TU REZYGNUJE]MOŻE NIE WRÓCE? :)
NO NIC,SIE ZOBACZY…

dzis urodziny Jednej z Najwazniejszych dla mnie Osob.

Dwóch mężczyzn, obaj bardzo chorzy, byli w tym samym
pokoju, w szpitalu.Jednemu wolno było siadać na łóżku,każdego popołudnia na godzinę,żeby ułatwić mu odprowadzenie wody z płuc.
Jego łóżko było na wprost jedynego okna. Drugi musiał cały czas leżeć
na wznak.
Obaj rozmawiali godzinami. Rozmawiali o swoich kobietach, rodzinach, domach, pracy, pobycie w wojsku, gdzie byli na wakacjach.
Każdego popołudnia, kiedy mężczyzna z łóżka przy oknie mógł usiąść, opisywał swojemu sšsiadowi wszystko co widział przez okno.Człowiek z drugiego łóżka zaczął czekać na te godziny, kiedy jego świat się powiększał i nabierał życia o wszystkie zdarzenia i kolory świata zewnętrznego. Okno wychodziło na park z cudownym jeziorem, kaczkami i łabędziami pływającymi po nim, a dzieci puszczały kaczki.Młodzi,zakochani
spacerowali trzymając się za ręce, między kwiatami o wszystkich kolorach tęczy.Wielkie drzewa ozdabiały pejzaż i w oddali można było zobaczyć piękny widok
z miastem w tle. Kiedy mężczyzna w oknie opisywał to wszystko z
najmniejszymi detalami,ten z drugiego końca pokoju, zamykał oczy i wyobrażał
sobie ten idylliczny widok.Pewnego gorącego popołudnia opisał paradę,
która przechodziła.Mimo,że nie mógł słyszeć orkiestry, widział ja oczami wyobraźni, tak jak ją opisywał człowiek w oknie swoimi magicznymi słowami. Mijały dni i tygodnie. Pewnego poranka, dzienna pielęgniarka przyszła żeby ich wykąpać i znalazła mężczyznę od okna martwego,zmarł podczas snu.Wezwała pomoc i zabrano go. Drugi tak szybko, jak tylko uznał to za stosowne poprosił o przeniesienie na łóżko przy oknie.Pielęgniarka zgodziła się i po upewnieniu się że jest mu wygodnie wyszła z pokoju. Wolno i z trudnością mężczyzna podniósł się na łokciu, żeby rzucić pierwsze spojrzenie na świat zewnętrzny, wreszcie mógł zobaczyć go sam. Obrócił się powoli i spojrzał przez okno przy swoim łóżku…. i zobaczył białą ścianę. Mężczyzna spytał pielęgniarkę co mogło kierować zmarłym żeby opisywać tak wspaniałe rzeczy przez okno.Pielęgniarka powiedziała że
człowiek ten był niewidomy i że nie mogł widzieć nawet ściany i odpowiedziała mu: „może chciał pana podtrzymać na duchu?”

Epilog: Jest bardzo łatwo uczynić szczęśliwymi innych, nie ważne jaka jest twoja własna sytuacja. Ból dzielony jest o połowę łatwiejszy do zniesienia,ale dzielona radość jest podwójna. Jeśli chcesz się czuć bogaty, opowiadaj o wszystkim co masz i czego pieniadze nie są w stanie kupić.

mam nadziej,że pasuje.Kocham Cie,pamietaj.zawsze.

ekhm

3 komentarzy

nie chce mi sie z wami gadac.
wiec nie pisze.
zostawiam ten bauagan tylko jako przechowalnie linków.
jak mnie natknie to wroce.
chyba czlowiek szczesliwy nie potrzebuje tego gowna.

Stary rozwalil sie na podwojnym siedzeniu,zreszta jedynym wolnym,jak jakis pan i wladca.Ubrany caly na czarno,delikatnie ubrudzony,pachnial spirytusem i wywietrzalymi perfumami.Uciekajac wzrokiem przed checia Starego na jakas rozmowe czy cos,juz widze ze to nie bylo jedyne wolne miejsce.Ale za pozno,jak zawsze.Ugrzezlam,scisnieta niczym np.ryba w puszcze z jego łokciem między moimi żebrami.Totalne udawanie nie dostrzegania siebie.Tylko te uda nasze jakos tak dziwnie.Nasze,bo jakby wiez porozumienia miedzy nimi.Jedno zimne,delikatnie sie trzesło;drugie ciepłe,wrecz gorace i tym własnie goracem obdarzało to pierwsze.Raz bliżej,raz dalej,troche potrzesło,odsunęło się,ale zaraz wracało na miejsce ściśnięcia z tym zimnym.Udo jak udo,ale było w tym coś krępującego.I ten oddech,ciepły,wilgotny,o tak charakterystycznym zapachu,badz swą…
bzzz…bzzz…bzzz..
-Tak?…aaa no pewnie…już jade na dworzec…tak,tak…zadzwonie jak już będzie po…pa.
Stary usnął.I ja też.

..nic..moge Ci opowiedziec wszystko,ale nie zagwarantuje,ze historia Cie wciagnie.Pytaj mnie,jak nasuwają Ci sie pytania i nie czekaj az sama powiem.Pytaj,pytaj.Daj czas na rozwiniecie mysli lub sam ją pociągnij.Pomóż mi,bo to jedna z niewielu rzeczy,ktore sprawiaja mi problem.Dziwne…wiem o Tobie dużo faktów,kim jestem dla Ciebie moge sie domyślać.Ty nie wiesz o mnie nic,za to jednego możesz być pewien.

Czas spać,nie myśleć.Przygotować Historię.

munch3.jpgEdvard Munch

niby ciemne barwy,ale mi sie podoba i wcale nie jest ‚negatywny’.
dają sobie buzi ot co!
…a w jakim stylu prosze Panstwa…

tak naprawde nic sie nie zmienia.
oprocz tego,ze mam niby wolne,ale zajete.
ale cos swojego chociaz załatwie.
i w koncu pojde do Zachęty bo na tą Panią raczej warto.
Ooo i w tej klinice naprawic bym sie chciala…

…chyba sie tu zawiesze na chwile…

zdjecia?

Brak komentarzy

szczyt szczytem…bezpieczniej niż po meczu…a szczyt jest dobry,ale w łóżku!!!
kilka zdjec z barykad
Genua…tak było ostatnio.
…a tak się Warszawka zbroiła…
…i tak też…
…a tu już sama demonstracja…

i mnie tam nie było..ehhh nic tylko się wsciec…

ale inna opcja mnie teraz pochłania.TUszczegóły,bo nie chce mi sie pisać…fajna opcja,polecam.


  • RSS